Egon Erwin Kisch
Raj amerykański. Część druga
Dom 558 na Koven Street stoi na lokalnie historycznym gruncie. Osiemnastego października 1871 roku pewnej...
Dom 558 na Koven Street stoi na lokalnie historycznym gruncie. Osiemnastego października 1871 roku pewnej...
— Lepszego dnia na naszego wilka nie znajdziemy — odezwał się Doman. — Przed kim się pochwalić, jeśli...
Wtem w dziupli zaszeleściło, prychnęło, dwoje rąk chwyciło za kraj kory, głowa się podniosła nad...
Pani Żal miała małą, pomarszczoną twarz, ściśniętą u dołu tak, że żuchwy prawie nie było...
Cierpieć stało się mym istnieniem; mimo to lepiej się czuję od czasu, gdy jestem na...
Właściciele zoo oraz cyrkowcy przychodzili prosić, żeby Doktor sprzedał im swoje niezwykłe zwierzę. Oferowali mu...
Jest to nad podziw, jak wiele rzeczy na świecie jest podobnych do wielbłąda, on zaś...
Czasem zerwał się sprzed jego stóp zając-idiota, wielce nastroszony, i zapadał w kotlinie, aby znowu...
Czarni ludzie opowiadają o małpach, że są to też ludzie, którzy dlatego tylko udają małpy...