Friedrich Nietzsche
Wędrowiec i jego cień
Podróżujący dla przyjemności. — Wspinają się na górę jak zwierzęta, bezmyślnie i okryci potem; zapomniano im...
Podróżujący dla przyjemności. — Wspinają się na górę jak zwierzęta, bezmyślnie i okryci potem; zapomniano im...
Droga do równości. — Kilka godzin wspinania się pod górę czynią i z łajdaka, i z...
Wysoko na jednej z gór stała stara sosna. Czas źle się z nią obszedł, była...
dolinach winorośl dojrzewa na palącym słońcu, stoi wiele zamków.
Jeden z nich nosi nazwę Freudenstein...
Ale gdy Jolanta ukończyła osiemnaście lat, znów stanęła na balkonie, patrząc na pochód wiosny w...
Wkrótce całe pasmo schowało się za zasłoną skłębionych obłoków i lunął deszcz.
A gdy w...
Ja — dziecko płaszczyzn, równin, „dziadowskich mórz”, całych pustyni piasków — nie lubiłem gór; właściwie nie były...
Wyobrażam sobie tego wątłego chłopaka, gdy się musiał zrywać o świcie, zaledwie się w zimnych...
Droga prowadzi znów pod wierzchołki, krajobraz się zmienia. Góry, bogate widocznie w minerały, mienią się...
Drugiego dnia rankiem góry pokazują nam nową, nieznaną jeszcze fizjonomię.
Nigdy nie widziałam podobnego nagromadzenia...