Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
W Wolnych Lekturach uwspółcześniam język dawnych tekstów, dodaję niezbędne przypisy, opracowuję notki zachęcające do lektury oraz oznaczam motywy literackie. Wesprzyj nas — teraz, zanim zapomnisz
Tego dnia był u nas doktór, a ja biegałem aż dwa razy do apteki, bo...
Maria Konopnicka, Nasza szkapa
Ignacy Krasicki, Satyry, Satyry, część druga, Człowiek i zwierz
Tu były żniwa. Na rżyskach stały snopy w kopkach, jak na obrazie Moneta, wieczory pachniały...
Zofia Nałkowska, Granica