Friedrich Nietzsche
Wędrowiec i jego cień
Już i jeszcze. — A: Proza niemiecka jest jeszcze bardzo młoda: Goethe sądzi, że ojcem jej...
Już i jeszcze. — A: Proza niemiecka jest jeszcze bardzo młoda: Goethe sądzi, że ojcem jej...
Wielkie niebezpieczeństwo uczonych. — Właśnie najdzielniejszym i najgruntowniejszym uczonym grozi niebezpieczeństwo, że widzą cel życia swego...
Lecz w końcu wszczyna się wiatr w drzewach, południe minęło, życie porywa go znowu ze...
Wiele ducha posiadać. — Posiadanie wiele ducha zachowuje młodym: ale trzeba też znosić przy tym, że...
Nic nie jest piękne, tylko człowiek jest piękny: na tej naiwności polega wszelka estetyka, ona...
Poeta starszy, gdy pisze, nie wznosi się nigdy wyżej, jak mu potrzeba, by obfity materiał...
Tak właściwie miała na imię: Mimmi, Mimmi Sylvian, ale zwykle, choć już nie była młoda...
Czasami podziękował jej za to i był zadowolony. Kiedy indziej zaś stawał się zrzędliwy, złościł...
Lisa leżała chora na podagrę. Niewielka izba na poddaszu, gdzie mieszkała, wychodziła na podwórze, widać...
Dość często spotykamy w literaturze refleksje na temat tego końcowego etapu życia, który wiąże się ze stopniowym wycofywaniem się z aktywności, osłabieniem sił, przemianami obumierającego ciała, często z chorobą. Jednocześnie ludzie starzy mogą być skarbnicą wiedzy zdobytej podczas długiego życia, mogą w społeczności pełnić rolę świadków historii, osób przekazujących i podtrzymujących tradycję, wreszcie: mędrców. Mogą, lecz nie zajmują takiej pozycji automatycznie wraz z osiągnięciem pewnego wieku, nie należy się bowiem łudzić, że:
„Wszak siwizna zwyczajnie talenta posiada,/
Wszak w zmarszczkach rozum mieszka, a gdzie broda siwa,/
Tam wszelka doskonałość zwyczajnie przebywa.” (I. Krasicki, Do króla)
Starość wiąże się także ze wspominaniem.