Maria Rodziewiczówna
Joan. VIII 1-12
Gedras wziął kartkę i milcząc w rękę go pocałował. Razem z kartką dostał trzy ruble...
Gedras wziął kartkę i milcząc w rękę go pocałował. Razem z kartką dostał trzy ruble...
I zaraz noce stały się gwarne. Na te pustkowia od zachodu do wschodu słońca napływały...
— Tak?… — mówi sokół. — Ha! to w takim razie nadzieja moja tylko w Bogu — i trochę...
— I ty nie widzisz wybawienia?
Tymon umilkł na chwilę, po czym odrzekł z wolna, jakby...
Else poszła do atelier i popatrzyła na swój wielki obraz. Wszystko było i pozostawało złe...