Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Kochani,

nazywam się Alek Bauman. Jestem lektorem. Nagrywam dla was audiobooki, nagrywam dla Wolnych Lektur audiobooki.

Jest ważna sprawa. Wolne Lektury Was potrzebują. Wolne Lektur potrzebują dofinansowania.

Naprawdę, gdyby nie Wolne Lektury, nie byłoby masę tekstów, które są dostępne, z których możecie korzystać w każdej chwili.

Potrzebują waszego wsparcia. Mam nadzieję, że ludzi dobrej woli jest więcej, więc wspomóżcie, bo to szczytny cel, ważna inicjatywa. Wspomóżcie proszę.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz

Brazylijskie klimaty - za ocean za chlebem

O losach polskich migrantów przybywających do Brazylii za chlebem na przełomie XIX i XX wieku przeczytacie w serii reportaży i tekstów publicystycznych pt. Brazylijskie klimaty.

W 1889 rząd młodej republiki Brazylii, powstałej po obaleniu cesarstwa, podjął szeroko zakrojone działania, których celem było skolonizowanie obszarów w słabo zaludnionych południowych stanach państwa. Agencje werbownicze rozpoczęły działalność wśród ubogich mieszkańców przeludnionych wsi Środkowej i Wschodniej Europy. Przedstawiały Brazylię jako kraj o przyjemnym umiarkowanym klimacie i żyznej glebie. Chętnym do wyjazdu przyznawano działki gruntu i darmowy transport przez ocean.
W poszukiwaniu lepszego życia dziesiątki tysięcy ludzi wyjeżdżało z ziem polskich do Brazylii. Niestety, akcja sprowadzania kolonistów z Europy była źle przygotowana i wielu padło ofiarą oszustów i zorganizowanego wyzysku.

Sprawa była szeroko omawiana w ówczesnej prasie i w dyskusjach politycznych. Kilku uzdolnionych autorów, w tym Adolf Dygasiński, Zbigniew Uniłowski, Józef Siemiradzki i Artur Gruszecki, wybrało się nawet za ocean, by naocznie przekonać się o sukcesie bądź porażce wychodźstwa. Swoje wrażenia opisali w reportażach, które udostępniamy w formie darmowych ebooków.

Sortuj: