Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Eliza Orzeszkowa, Z myśli wieczornych, Zmiłuj się nad nami!
Tak szeptał tuman czarny... → ← Że raz jeszcze...

Spis treści

      Eliza OrzeszkowaZ myśli wieczornychZmiłuj się nad nami!

      1
      Jako woda uciekająca — życie nasze,
      jako wątłe skorupy kruche — łodzie nasze,
      jako kwiaty więdnące — serca nasze,
      jako ptaki więzione — dusze nasze.
      5
      Jako światełka, które we mgłach obłędnych Światła szukają — myśli nasze,
      jako rany, które, tęsknością łaknące, wargi ku dosytowi rozwierają — kochania nasze,
      jako trzciny, któremi nad wezbraniem wód biegnących
      wichry miotają — wole nasze,
      jako gołębie, które pod niebiosami pościg jastrzębi za sobą mają — cnoty nasze.
      10
      Tyś, Panie! dla wód w wieczność uciekających — ujściem,
      dla żeglarzy z fal na fale spienione rzucanych — przystanią,
      dla serc od tęskności we wnętrzu swem omdlałych — winem,
      dla skrzydeł od bicia w ściany klatek rozbolałych — nadzieją.
      Zmiłuj się nad nami!
      15
      Tyś pochodnią — szukającym,
      lekarzem tym — co chorzy,
      siłą — w sobie zachwianych,
      ratunkiem — ściganych.
      Zmiłuj się nad nami!
      20
      My prochy liche i przed Wielkością Twoją największy z nas — pyłek maleńki, my ślepcy błądzący i przed Mądrością Twoją najmędrszy z nas krótkowidz jednooki,
      my z jadem w żyłach urodzeni i przed Dobrocią Twoją najsłodszy z nas — piołun gorzki,
      my niedolą na sercach piętnowani i przed Szczęśliwością Twoją najszczęśniejszy z nas — nędzarz spłakany.
      Zmiłuj się nad nami!
      Tyś Światłem — bez cienia,
      25
      Kochaniem — bez cierpienia,
      Potęgą — bez zachwiania,
      Dobrem — bez skazy.
      Zmiłuj się nad nami!
      Wielkość Twa, za krańce stworzonych wszechprzestrzeni — sięga,
      30
      Mądrość Twa, zmazy do stóp Twych kornie przypadające — przekreśla,
      Dobroć Twa serca, błagalnie rany swe Tobie ukazujące — ukaja,
      Litość Twa, nad brzemiona swe po drogach twardych niosącymi — pochylona.
      Zmiłuj się nad nami!
      Idziemy, idziemy ku Tobie po falach wód w wieczność biegnących — chwiejący się i niedowidzący,
      35
      płyniemy; płyniemy ku Tobie na łodziach wątłych, kruchych — błądzący i powracający,
      wołamy, wołamy ku Tobie z serc zranionych i skrzydeł zmęczonych — łzy i krew roniący,
      lecimy, lecimy ku Tobie przed wichrami złymi i pościgami jastrzębimi — strwożeni i uciekający.
      Zmiłuj się nad nami!
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca