Charles de Montesquieu (Monteskiusz)
O duchu praw
„Co zgubiło dynastie Tsin i Sui (powiada pewien autor chiński), to iż, zamiast się ograniczyć...
„Co zgubiło dynastie Tsin i Sui (powiada pewien autor chiński), to iż, zamiast się ograniczyć...
Czy potrzeba w monarchii szpiegów? Nie jest to obyczaj dobrych władców. Kiedy człowiek jest wierny...
Znaczy więc dobrowolnie się oszukiwać, jeżeli rząd królewski miesza się z rządem dobrego króla. By...
Naprzód pytam: dlaczegóż to Polacy mają brać sobie królów cudzoziemskich? Przez jakież to dziwne zaślepienie...
Straszydłem jest polityki, nie dobrym rządem, gdzie urzędnik, wykonania praw strzegący, ma więcej mocy, niżeli...
Lecz gdy w tym narodzie już żołnierz czytać umiał, a tak więcej, niżeli na draby...
Król, co się w jego ekonomiach dzieje, nie wie, ani tam mu się zatrudniać przystoi...
. Dobra stołowe są nadto rozległe, aby jeden właściciel mógł je pożytecznie dla kraju urządzić, osobliwie...
Królowie są to ludzie straszni narodom. A ponieważ przez tysiące lat, tak dobrze ułożyli swoje...
Motyw dotyczy różnych wizerunków królów zapisanych w literaturze, jak również zagadnień dotyczących sprawowania władzy królewskiej (np. w satyrze Krasickiego Do króla, czy w dramatach Shakespeare'a). Problematyką związaną z władzą królewską (np. znaczeniem jej dziedziczności) zajmował się również Ignacy Krasicki. Biskup-poeta przekornie zwracał się do Stanisława Augusta w satyrze Do króla:
,,Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka.
Wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka.
Gdy więc ganię zdrożności i zdania mniej baczne,
Pozwolisz, mości królu, że od ciebie zacznę.
Jesteś królem, a czemu nie królewskim synem."
(zob. też: dwór, dworzanin, błazen, rycerz, zamek).