François-Marie Arouet (Voltaire / Wolter)
Kandyd
Dostałam się w końcu pewnemu adze janczarów, którego wysłano rychło, aby bronił Azowa przeciw Rosjanom...
Dostałam się w końcu pewnemu adze janczarów, którego wysłano rychło, aby bronił Azowa przeciw Rosjanom...
Natychmiast zaprowadzono Kandyda do altany pokrytej zielenią, zdobnej piękną kolumnadą z zielonego i złotego marmuru...
Obudziwszy się, uczuli, że nie mogą się poruszać; a to iż w ciągu nocy Uszaki...
— Patrz! Otośmy wieczerzali z sześcioma królami pozbawionymi tronu! A jednemu z tych sześciu dałem nawet...
Stoły zawsze są przykryte serwetami, ale nic więcej, nie ma ani butelek, ani karafek; na...
Amerykanie obcierają bez żadnej ceremonii palce o obrus, kładą kości z ryb na stole lub...
Kiedy ktoś z gości doszedł już do wetów, podnoszą obrus biały, zwijają go przed jego...
Beduini na całe pożywienie przez cztery lub pięć dni mają trochę mąki kukurydzowej rozczynionej wodą...
Zupa to rzecz nieznana w Ameryce. Jeżeli chcesz ją mieć koniecznie, dadzą ci wody ciepłej...
Byłam raz zaproszona do bogatego domu kupieckiego na obiad. W wigilię dnia tego gospodyni spytała...
Zauważyliśmy, że opisy rozmaitych posiłków (od tych codziennych do wystawnych i okolicznościowych) i opisy samego spożywanego jedzenia są dość częste w opracowywanych tekstach. Znajdziemy je i w Chłopach Reymonta, i w Panu Tadeuszu Mickiewicza. Same w sobie zdradzają niekiedy obyczaje epoki, zawierają przy tym nierzadko opisy zachowań przy stole (zob. też uczta).