Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Zamilkł i przez chwilę siedział ze zwieszoną głową. Później śpiewnym szeptem mówił do siebie: „Asperges...
Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Ludzie bezdomni, tom drugi
— Skąd się tu wzięłaś, ludzka mrówko, i jak śmiesz wchodzić do mego zamku?! — zapytał groźnie...
Halina Górska, O księciu Gotfrydzie, rycerzu Gwiazdy Wigilijnej
— Jakże się tu nie śmiać! — zawołał mężczyzna, a oczy jego błyskały zza grubych i mętnych...
Eliza Orzeszkowa, Marta