Jerzy Andrzejewski
Miazga
nigdy nie zdałam wypowiedzieć rzeczy najważniejszej, mojej miłości do ciebie, Eurydyko!”) — pomyślał: te gusła, te...
nigdy nie zdałam wypowiedzieć rzeczy najważniejszej, mojej miłości do ciebie, Eurydyko!”) — pomyślał: te gusła, te...
— Zorza… Ciemnieje już… Pora… — mówił tajemniczo.
Panienka, siedząc o zmierzchu w sypialni, oczekiwała Klima, dostawała...
Pozostali robili znak krzyża i wzdychali, bo rzeczywiście prawie codziennie nadchodziły zewsząd wieści o nieszczęściach...
A burze to, co prawda, dawniej zrywały się często. I to burze straszne. Czasem, bywało...
pewna czarna noc letnia… We wsi nie było wówczas ani jednego światła, a obok ich...
Nie wierzył żadnym pogłoskom: „wszystko łgarstwo”, ale wierzył i zaklinał się na Boga, że niedawno...
Koszela, gdzie żyła samotnie jego stara, uchodząca za czarownicę. Była ona wysoka i przeraźliwie chuda...
Swym prostackim, staroświeckim językiem mówił, że car jest cały ze złota i że nie może...
— Ale, widzi pan, ludzie opowiadają o Bramie i jego wilkach takie potworne historie. Podobno, jak...
Aby poniekąd uzupełnić ten brak, wzniósł teraz uroczyście swój pełny kieliszek, z którego wino przelewało...
Pod tym hasłem zbieramy rodzaj wierzeń, dla których trudno żywić jakikolwiek szacunek.