Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 486 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Brzęk pszczół w spróchniałym wnętrzu zawrzał nagle z tak ostateczną mocą, że na niewidziane czuć...
Bolesław Leśmian, Klechdy polskie, Podlasiak
Jednego wieczoru wypłynął spoza drzew księżyc, poważnie zamyślony, i wędrował sobie powoli po niebieskiej drodze...
Kornel Makuszyński, O dwóch takich, co ukradli księżyc
Zresztą, między dydaktyzmem i utylitaryzmem, nakazywanym pisarzom, a tendencją całkowicie realistyczną, beznamiętną, panowała pewna sprzeczność...
Kazimierz Wyka, Modernizm polski