Romain Rolland
Colas Breugnon
Pod stołem krążyło troje czarnych kurcząt, wyciągając sztywne szyje, by dziobać okruszyny, stary pies drzemał...
Pod stołem krążyło troje czarnych kurcząt, wyciągając sztywne szyje, by dziobać okruszyny, stary pies drzemał...
Im mniej posiadam, tym jestem bogatszy. Zauważyłem to już w noc wigilijną, a teraz wiem...
Straciłem mienie, to prawda, ale zachowałem skarb wesołości, ów skarb ogromny, gromadzony mozolnie, grosz do...
Prawdziwego szczęścia, jeszcze raz muszę stwierdzić, nie da się opisać: czuje się je, i czuje...
Poza tym mogę powiedzieć, iż przez tych kilka lat kosztowałem najdoskonalszego szczęścia domowego, jakie danym...
Tak różnie bywa określany ów stan, którego wszyscy pragną, że warto zebrać wypowiedzi na temat szczęścia i przyjrzeć się im z uwagą (zob. też: kondycja ludzka, los).