Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Trzecia płeć
Annie zrobiło się przykro. Po układnym i takim miłym człowieku nie spodziewała się czegoś podobnego...
Annie zrobiło się przykro. Po układnym i takim miłym człowieku nie spodziewała się czegoś podobnego...
Potem gniewała ją sukienka.
— Dlaczego u was chłopcy inaczej się ubierają niż dziewczęta? To jest...
Klu-Klu była oburzona: dlaczego dziewczynki mają mieć trzy razy mniej, albo o cztery kieszenie mniej...
— Już wiem, wiem! — wbijał w siebie odkrytą prawdę. — Nie trapi ich codzienna troska o istnienie...
— Wszyscy mają prawo do szczęścia — szczeknął Kruczek, wysuwając nos spod pierzyny. — Wszyscy są sobie równi...