Friedrich Nietzsche
Zmierzch bożyszcz
Konserwatystom na ucho. — Oto, czego pierwej nie wiedziano, obecnie zaś się wie lub mogłoby się...
Konserwatystom na ucho. — Oto, czego pierwej nie wiedziano, obecnie zaś się wie lub mogłoby się...
Kwiat zerwany w czasie przejażdżki do Amalfi — widzę jeszcze lekką Jej rękę, pochyloną z konia...
— Drogi mój, znasz los róż, czy zwiędłe usta i pobladłe policzki będziesz także miłośnie tulił...
Tego samego dnia, gdy leśniczy wyprowadził się do swojego syna, Lisa pożegnała się z nim...
Jednak wszystko się zmienia i wszystko się kończy, niczym fale, które unoszą się i opadają...
Tymczasem napijmy się herbaty. Blask popołudnia rozświetla bambusy, fontanny bulgoczą rozkosznie, a imbryk szumi jak...
Płyń, płyń, płyń, płyń,nurt życia wiedzie wciąż naprzód.Giń, giń, giń, giń,śmierć przychodzi...
Stanowi ono funkcję czasu i wpływa zasadniczo na charakter kondycji ludzkiej. Przemijają zarówno dobre, jak i złe momenty. Fakt ten może wywoływać rozpacz, skoro nic nie trwa wiecznie, na niczym nie można trwale się oprzeć, wszystko więc jawi się jako marność (vanitas). Może jednak równie dobrze nieść pociechę, że wszystkie cierpienia zesłane przez los również przeminą. Ze świadomości takiej można czerpać siłę, by przetrwać złe chwile.