Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 331 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Kondycja ludzka: 1
    2. Melancholia: 1
    3. Przemijanie: 1
    4. Sen: 1
    5. Smutek: 1 2

    Cyprian Kamil NorwidAerumnarum plenus[1]

    1

    Smutek, PrzemijanieCzemu mi smutno i czemu najsmutniej,

    Mamże ci śpiewać ja — czy świat i czas?…

    Och! bo mi widnym[2] strój[3] tej wielkiej lutni,

    W którą wplątany duch każdego z nas.

    5

    I wiem, że każda radość tu ma drugę[4].

    Poniżej siebie, przeciw-radą łzę,

    I wiem, że każdy byt ma swego sługę,

    I wiem, że nieraz, błogosławiąc, klnę.

    Czemu mi smutno? — bo nierad[5] bym smucić,

    10

    Ani przed sobą kłamstwa rzucać cień,

    By skryć, jak czego nie można odrzucić,

    By uczcić, czego wyciąć trudno w pień.

    Smutek, Kondycja ludzkaWięc to mi smutno — aż do kości smutno,

    I to — że nie wiem, czy ten ludzi stek

    15

    Ma już tak zostać komedią-okrutną,

    I spać, i nucić, śpiąc: „To — taki wiek!

    MelancholiaWięc to mi smutno i tak coraz gorzej,

    Aż od-człowiecza się i pierś, i byt,

    I nie wiem, czy już w akord się ułoży,

    20

    I nie wiem, czy już kiedy będę syt!

    SenI nie wiem — czy już będę mógł nie wiedzieć,

    Że coraz żywot mniej uczczony tu —

    Że coraz łatwiej przychodzi powiedzieć,

    Ze snu się budząc: „Wróćmyż znów do snu!”

    Przypisy

    [1]

    aerumnarum plenus (łac.) — pełen bólu, pełen cierpienia. [przypis edytorski]

    [2]

    widny (daw.) — widoczny, znany. [przypis edytorski]

    [3]

    strój — tu: sposób, w jaki został nastrojony instrument. [przypis edytorski]

    [4]

    drugę — dziś popr.: drugą. [przypis edytorski]

    [5]

    nierad (daw.) — niechętnie. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...