Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Kariera Nikodema Dyzmy
Okropny ból poderwał leżącego. Z nieprawdopodobną, jak na jego tuszę, szybkością stanął na równe nogi...
Okropny ból poderwał leżącego. Z nieprawdopodobną, jak na jego tuszę, szybkością stanął na równe nogi...
Pamiętam, jak raz jeden zbój pijany (w katordze można się było czasem upić), zaczął opowiadać...
Szczególnie nie wychodzi mi z pamięci pewien ojcobójca. Pochodził on ze szlachty, mieszkał przy ojcu...
Ciężko mi już bardzo pod koniec zaczęło być w rekructwie. Komendantowi się nie podobałem, za...
— Koniec końców we wtorek Piotr Carey był w jak najgorszym usposobieniu. Pił tyle, że był...
— O ile mi się zdaje, panie Hopkins, ta sprawa ma jedną słabą stronę, to mianowicie...
— Nie mam do pana urazy — rzekł — za to, że mnie pan tak podszedł i tak...
Za pośrednictwem pewnego majtka, który spotkał Czarnego Piotra w Londynie, dowiedziałem się, gdzie mieszka, i...
Martwy mężczyzna leżał na plecach na środku pokoju, z wyciągniętymi rękoma i nogami. Ubrany był...
To był dom na odludziu, o dwadzieścia mil stąd, za górami. Kazano mi zostać przed...
Wyróżniliśmy spośród zbrodni tę najpoważniejszą uznawszy, że fragmenty z nią związane będą tworzyć odrębną kategorię. Morderstwo wiązać się może z kainicznym piętnem (Balladyna). Najciekawsze studium morderstwa i mordercy odnajdziemy u Shakespeare'a i Dostojewskiego.