Giovanni Boccaccio
Dekameron, Dzień drugi
Pokochałem twoją córkę, kocham ją i zawsze ją miłować będę, bowiem poczytuję ją za godną...
Pokochałem twoją córkę, kocham ją i zawsze ją miłować będę, bowiem poczytuję ją za godną...
Gdybyś widziała, jak się śmieją, kiedy widzą, jak on tam włazi i wyłazi. Mdleją z...
Jęłam tedy udawać, żem sobie kim innym głowę nabiła, a jemu aż serce cierpło z...
Śmiech mnie zbiera, gdy wspomnę, jak on lubił patrzeć na tę moją piwniczkę; zawrotu głowy...
przez wytężoną pracę. Bowiem z niej przychodzi tak znaczne wyczerpanie ciała, iż krew, która jest...
pilne zatopienie się w naukach. Bowiem przez to przychodzi niesłychane wycieńczenie sił ducha, tak iż...
Kupido, zapytywany czasem przez swoją matkę, Wenerę, czemu nie dobiera się do Muz, odpowiedział, iż...
Więc poślij co prędzej, bo widzisz, może on być waszym pośrednikiem. W każdym razie umówcie...