Karl Holtei
Stary wódz
Ale nie usłyszy brzmienia dawnego, dobrze sobie znanego, dzwonu na kościelnej wieżyczce, fale jeno huczą...
Ale nie usłyszy brzmienia dawnego, dobrze sobie znanego, dzwonu na kościelnej wieżyczce, fale jeno huczą...
Pytaliśmy Indian, czemu zwierzęta robią taki hałas o pewnych godzinach nocy, a oni odpowiadali żartobliwie...
Patrzcie jeszcze!
To pewne, że około bazyliki coś dzieje się teraz — ale co, to...
Nic nie słyszycie?
Nic — nic. —
Jakiś niedobitek dźwięku krąży w uchu moim. —
I ulicą grobów starodawnych wiódł go straszny przewodnik do bram Rzymu. One same się roztworzą...
I piękny, gibki, z tuniką czarną, z koturnem argijskim stanąłeś i ku niebu wytężając ręce...
Opozycyjny wobec ciszy, odnosi się do tych dźwięków, które nie mogą być zaliczone do muzyki – np. szum wiatru, odgłosy płynącej wody, jadących pociągów i in. Jeśli są one znaczące dla akcji lub obrazowania w utworze, albo jeśli są ciekawie opisane – wskazujemy je z pomocą tego hasła.