Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Karl Holtei, Stary wódz
Posłuchaj w ElevenReader

Pobieranie e-booka

Wybierz wersję dla siebie:

.pdf

Jeśli planujesz wydruk albo lekturę na urządzeniu mobilnym bez dodatkowych aplikacji.

.epub

Uniwersalny format e-booków, obsługiwany przez większość czytników sprzętowych i aplikacji na urządzenia mobilne.

.mobi

Natywny format dla czytnika Amazon Kindle.

W szwajcarskiej miejscowości, w domu pani Schönenwerd gości weteran w podeszłym wieku imieniem Tadeusz. Wkrótce spokój sielankowej ustroni zostanie zaburzony przybyciem żołnierzy, a przy tej okazji wyjdzie na jaw, kim jest tajemniczy gość.

Geneza i tło historyczne wodewilu Stary wódz Karla Holteia

Stary wódz (w oryg. niem. Der alte Feldherr) to jednoaktowa sztuka z partiami śpiewanymi, którego premiera odbyła się w grudniu 1825 roku w Berlinie. Utwór powstał z zainteresowania autora Polską i jej historią. Holtei znał sprawy polskie m.in. dzięki przyjaźni z Adamem Mickiewiczem i z polskimi znajomymi z Wrocławia, swego rodzinnego miasta. W Starym wodzu przedstawił postać Tadeusza Kościuszki jako symbol bohaterstwa, honoru, patriotyzmu, a jednocześnie uczciwości i skromności, wzór Polaka. Akcję umieścił w okresie wojen napoleońskich, ok. roku 1800, gdy wojska rewolucyjnej Francji walczyły na terenie Szwajcarii (wówczas Republiki Helweckiej) ze sprzymierzonymi siłami rosyjskimi i austriackimi. Aby wyprzeć Austrię z Półwyspu Apenińskiego Napoleon Bonaparte przeprowadził swoją armię przez Przełęcz Świętego Bernarda w Alpach w maju 1800 r., a następnie rozbił siły austriackie pod Marengo i pod Hohenlinden. W wyprawie tej i starciach chlubnie odznaczyli się ułani z polskiej Legii Naddunajskiej pod wodzą generała Karola Otto Kniaziewicza, wcześniej uczestnika insurekcji kościuszkowskiej i jednego z dowódców Legionów Polskich we Włoszech. W ten sposób pojawienie się w sztuce Holteia polskich ułanów jest uzasadnione historycznie, a ich dowódca Łagienko ma swój odpowiednik w osobie Kniaziewicza.

Fabuła jednoaktówki Holteia Stary wódz

Wiejska rezydencja pani Schönenwerd, w której rozgrywa się akcja, po części posiada idylliczną atmosferę, której oczekujemy po szwajcarskiej prowincji. Wprowadza nas w nią śpiew dziewcząt wiejskich ruszających do prac na polach u podnóża niebosieżnych gór. Jednakże od początku rozpoznajemy też niepokojące znaki. Dowiadujemy się, że czas jest niepewny, wojenny, armia austriacka wycofała się, a nadchodzi francuska i że syn gospodyni Wiktor właśnie wrócił potajemnie do swojego oddziału, wyleczywszy poniesione rany. Przebywająca przy matce córka pani Schönenwerd, Łucja, przeniknięta jest surowym duchem bojowym, nie przesadnie martwi się o brata, uważając udział w walce za męski obowiązek w czasie wojny, zaś szczególną atencją darzy goszczącego w ich domu Tadeusza, podeszłego wiekiem i doświadczonego dowódcę, skrywającego swe nazwisko. Okoliczni mieszkańcy i sąsiedzi również szanują go za dobroć i hojność.

Spokojne życie domu zostaje przerwane przez przybycie polskich ułanów, którzy zaczynają rabować majątek. Wśród nich znajduje się Łagienko, dawny towarzysz Kościuszki z czasów walk pod Dubienką i Racławicami, więc tożsamość Tadeusza przestaje być tajemnicą. Rozpoznanie wodza powstrzymuje żołnierzy, a wspomnienie dawnych bitew prowadzi do wzruszającego finału.

Autor i recepcja sztuki

Karl von Holtei (1798–1880) był niemieckim poetą, dramatopisarzem, aktorem i reżyserem teatralnym. W Starym wodzu Holtei sam występował w roli Kościuszki i to właśnie ta kreacja przyciągała najwięcej widzów, przyczyniając się do popularności spektaklu. Jednoaktówka została wydana w 1829 r. i doczekała się kilku przekładów, w tym polskiego na początku XX wieku.

Sztuka szybko zdobyła popularność, choć po kilku przedstawieniach w Berlinie została zakazana przez władze. Mimo to wystawiano ją z powodzeniem w wielu miastach, także we Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. Sukcesy sceniczne zaowocowały też zadomowieniem się w kulturze popularnej, wodewilowe pieśni ze Starego wodza (m.in. Denkst du daran, mein tapferer Lagienka, w tłum. polskim Adama Cehaka: „Czy pomnisz jeszcze, dzielny mój Łagienko”) — były odtwarzane przez ulicznych kataryniarzy.

Znaczenie

Utwór łączy elementy komediowe, muzyczne i patriotyczne. Kościuszko zostaje ukazany nie tylko jako dowódca wojskowy, lecz także jako człowiek kierujący się honorem i troską o innych. Stary wódz jest także przykładem XIX-wiecznej recepcji polskiej historii w literaturze niemieckiej i świadectwem popularności legendy Kościuszki poza granicami Polski.

Stary wódz Karla Holteia jest dostępny w bibliotece Wolne Lektury jako e-book (w formatach EPUB i MOBI) oraz jako PDF.