Stanisława Przybyszewska
Dziewięćdziesiąty trzeci
Ale poniosłem klęskę; a to wystarcza, by stracić wszelkie poważanie. W naturze ludzkiej tkwi pogarda...
Ale poniosłem klęskę; a to wystarcza, by stracić wszelkie poważanie. W naturze ludzkiej tkwi pogarda...
mylisz się, twierdząc, że nędza pozbawia czci. Marat nosił jedną koszulę przez rok, a Paryż...
Użycie jest tu dość oczywiste: mianowicie przy znamiennych opisach i przedstawieniach biedy, ale też ludzi biednych oraz dla wskazania ogólniejszych refleksji na temat tego, czym jest bieda i w jaki sposób kształtuje los i kondycję ludzką (np. w przypadku franciszkańskiego ideału życia świętego ubóstwo jest czynnikiem pożądanym).