Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 435 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x
Sestina (IV) → ← Pliszka

Spis treści

      Adam WiedemannSamczykJęzyk

      Tak, bardzo lubię trzymać stopy na maszynie do pisania.
      Nieważne jak to robię, nie chce mi się wam teraz wyjaśniać;
      miękki dotyk tych wszystkich małych klawiszy koi
      mój zawieszony na drugim końcu ciała umysł — coś jak stukot
      kołowrotka, który przywracał jaki taki porządek w mózgu
      — fikcyjnej zresztą — Małgorzaty. No tak, mogę być tylko
      Faustem, ale to może później. Więc ty nogami piszesz
      te swoje wiersze? Tak, piszę je nogami. Piszę je
      dupą. Moja dupa to wielka artystka, jak mawiała
      pewna parlamentarzystka. Moja śledziona w brzuchu
      uwięziona. Od samego rana jestem niewyspana. Jak dawno
      nie napisałem nic tym językiem. Nic w niczyich ustach.

      Kraków, 28 kwietnia 1994

      Zamknij
      Proszę czekać…
      x