Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 427 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x
(Jesienne lasy...) → ← Stoi kamień

Spis treści

      Tadeusz MicińskiW pośród Raju(Wśród traw…)

      1
      Wśród traw
      omdlały leżę
      bezwładnie —
      jak senny staw.
      5
      Czarne więcierze
      czyhają na dnie
      i każda żywa
      myśl tam przepadnie,
      wola spoczywa
      10
      w zaroślach na dnie.
      Czy sen?
      dzikie widziadła —
      gromada hjen
      umarłą duszę
      15
      kręgiem obsiadła.
      Krew płynie z żył —
      lecz słodko znoszę katusze —
      i śnię — żem kiedyś dawno — żył.
      W obojętności
      20
      bujnych pokoszonych traw —
      idę do Boga —
      wśród kolumn czarnych wieczności.
      A złota rosa na twarz moją pada.
      I wstrząsa dreszcz.
      25
      Czarne chmurzyska,
      jako bawołów pędzących stada —
      tysiące krwawych oczu błyska.
      I kataraktą runął deszcz.
      To sen mnie łudzi —
      30
      to nad grobem wyje
      oślepła skarga —
      ja głaz myślący — nie żyję.
      — — — — — — — — — —
      — — — — — — — — — —
      35
      Wichrem sieczony —
      nad grzywą rumaka —
      porywam mocnemi ramiony
      piorun —
      i skrzydła swe rozwijam ptaka.
      40
      Nad morze!
      nad lśniące
      gwiazdami usiane morze —
      za purpurowe góry
      w czarne głębokie niebiosa.
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x