Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 427 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Ufunduj e-książki dla dzieciaków

Lektury szkolne za darmo dla każdego dzieciaka? To możliwe dzięki wsparciu darczyńców takich jak Ty! Kliknij i dorzuć się >>>

x
Droga Mleczna → ← Serenada

Spis treści

      Tadeusz MicińskiW pośród RajuAma

      1
      Moja tygrysica błękitnooka,
      na hebanowem łożu wyciągnięta,
      jedwab kaszmirski otula ją — śni.
      Szemrzą strumyki wśród araukaryj. —
      5
      Kazałem do marmurowej sali
      wpuścić lwa olbrzymiego z gór Atlasu.
      Wsunął się niemy — z piorunami w ślepiach.
      Obszedł mnie wkrąg, nie racząc spozierać.
      Zwarłem drzwi na łańcuch
      10
      i z miradoru patrzę
      wśród purpurowo-złoto-błękitnych arabesek.
      Ama ocknęła się —
      moręgowatym ogonem wyrażając radość —
      leniwo — niby odaliska — szła ku lwu pustyni.
      15
      Lecz on drapieżną opętany chucią
      runął, jak zgóry oberwana skała.
      Zwarli się —
      i czworgiem łap wyskoczył w powietrze —
      — czarna jaskinia mignęła pod brzuchem.
      20
      Ama łyskawicą wysunęła się — kłąb
      sinych wężów niosąc w paszczy — wnętrzności lwa.
      Z pustą ziejącą otchłanią zataczał się
      i zwolna obchodził lew jamę krwi konając.
      Jak na wieczornych przechadzkach nad morzem,
      25
      łasiła się do mej ręki Ama — od lwa nietknięta —
      tylko bardziej leniwa pokłada się u mych nóg —
      i nie mogła wstać.
      Cierpiąc patrzała na mnie tajemniczym blaskiem,
      a w oczach jej morze gasło i ciemniało.
      30
      Zamknij
      Proszę czekać…
      x