Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć! Jestem ambasadorem Wolnych Lektur, bo wierzę że literatura i edukacja powinny być dostępne dla każdego bez żadnych barier. A Wolne Lektury od lat przygotowują darmowe lektury, objaśnienia, audiobooki i nowe opracowania, żeby szkoła i ludzie mogli po prostu korzystać z klasyki łatwo i przyjemnie.

To jednak nie działa samo z siebie. Wolne Lektury nie mają stałego dofinansowania z instytucji. Utrzymanie i rozwój opierają się na wnioskach i projektach.

Dlatego wspólne wsparcie jest kluczowe, żeby móc działać stabilnie. Jeżeli uważasz, że darmowy dostęp do książek jest sensowny, to dowolnie wesprzyj Wolne Lektury.

Adam Fidusiewicz

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Piotr Sommer, Pamiątki po nas, List z Kijowa
Ościenność → ← Coraz bardziej

Spis treści

      Piotr SommerPamiątki po nasList z Kijowa

      1
      I wiesz? Gdy na nalepce
      od butelki ujrzałem nagle
      dziesięć zamazanych gwiazd
      (zamiast normalnie, pięciu
      5
      gwiazdek), co nawet
      nie zabłysły żadnym
      sensownym światłem oraz
      słuchając słów Rubaszkina
      (na litość boską, czy choć
      10
      dobrze zapamiętałem
      to nazwisko) przypominanych
      gorączkowo nocą, kiedy schodziłem
      ze schodów (trzy razy
      gorsza była zresztą
      15
      wspinaczka na to trzynaste
      piętro; i znów zaczynam
      cię zanudzać topografią
      terenu i okoliczności; czy
      uda mi się znowu to przełamać —
      20
      pewnie bym wtedy został
      najbardziej zwichrowanym
      poetą świata!), bo widzisz
      tracę już rachubę i mówię
      o wszystkim (naprawdę
      25
      nie wiem, jak mam nie być
      taki detaliczny), bo i te
      piętra, głosy, pieśni, pół
      oficjalne nazwiska… Więc
      kiedy zobaczyłem te dziesięć
      30
      gwiazd (zresztą być może
      dziewięć, co chociaż by nie było
      takie symetryczne)
      i przypomniałem sobie
      o Azerbejdżanach w mojej
      35
      starej szkole (i o rozbitym w proch
      kirkucie tuż za miastem)
      i wszystkich małych
      narodach świata (i patrz,
      obiecywałem, że przez chwilę
      40
      nie będę o tym myśleć) —
      to wtedy, co się wtedy stało?
      Czy coś zrobiłem, zapłakałem,
      krzyknąłem w miasto?
      Czy może tylko dalej
      45
      piłem wódkę, jak gdybym pił
      od wielu lat, słuchając szeptem
      wymienianych nazwisk, głosów,
      pieśni, przypominając sobie
      twoją twarz i to, co miałem
      50
      ci powiedzieć na początku
      („cyplonok toże choczet żyt'[1]
      śpiewał Rubaszkin cały czas),
      nie zdając sobie więcej sprawy
      co dokładnie, ani jak żarliwie
      55
      do ciebie mówię.

      Przypisy

      [1]

      cyplonok toże choczet żyt' (ros.) — kurczak też chce żyć. [przypis edytorski]

      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      x
      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca