Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x
brynów latem → ← śnieg retrospekcja

Spis treści

      Marta PodgórnikPróby negocjacjibiałystok 22–24 V 1996

      Lampa świtu w hotelowym pokoju. Jak w
      każdym takim wierszu, tu też panuje
      względny spokój.
      Mucha nie krąży już. Krew wolniej, szum
      spłuczki jak wodospad w skroniach. Jest
      ta konieczna zgoda.
      Radio puste w środku. Dociera do nas tylko
      godzina, po sobie samej, przed kolejną tak
      samo przeżytą.
      Gościem jest każdy, kto wkrótce wyjedzie.
      Gdzieś i po coś, lub z kimś. Widok zza szyby
      to też jest dobry powód.
      Poznać, zaaprobować — to ma sens. Tego w
      niektórych więcej jest, w innych mniej. Ale
      poziom się wyrównuje — na wysoki.
      Close
      Please wait...
      x