Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Bolesław Leśmian, Łąka (tom), Trzy róże (cykl), Schadzka
Schadzka spóźniona → ← Rok nieistnienia

Spis treści

    1. Kwiaty: 1 2 3
    2. Matka: 1
    3. Miłość: 1 2
    4. Ogród: 1
    5. Pocałunek: 1
    6. Pożądanie: 1
    7. Przyroda nieożywiona: 1
    8. Seks: 1
    9. Śmierć: 1

    Uwspółcześnienia:

    Zmiany leksykalne, w tym ortograficzne: zciszę > ściszę.

    Pisownia łączna/rozdzielna: radbyś > rad byś.

    Interpunkcja, np.: wiosna i blask i spiekota > wiosna i blask, i spiekota

    Bolesław LeśmianŁąkaTrzy różeSchadzka

    1
    Przyroda nieożywiona, Ogród, KwiatyZ zielonym żukiem na odwianym[1] płatku
    Róża, kosmata od rosy,
    Purpurowieje w niebiosy.
    Twój ogród płonie w zieleni dostatku,
    5
    Nie ja — lecz sen mój i głód
    Kołaczą do twoich wrót.
    Dłoń, której wzywasz, otwiera ci wrota.
    Oto — pierś moja i lice[2]
    Idź za mną w moją świetlicę[3]!
    10
    W świetlicy — wiosna i blask, i spiekota —
    Ja — ściszę wrzenie mej krwi,
    Ty — zamkniesz okna i drzwi.
    KwiatyZamknąłem okna i drzwi w białym murze.
    Czemuż twarz twoja pobladła?
    15
    Nie patrz w głąb swego zwierciadła.
    Tam — za oknami jest — ogród i róże,
    Nie mogę przypomnieć[4] już,
    Ile zakląłem tych róż?
    Miłość, Śmierć, Matka, Kwiaty, PocałunekRad byś mi róże dać w winie i w chlebie,
    20
    Róże się cisną do gardła!
    Matka mi wczoraj umarła…
    Nie wiem, czy wolno całować mi ciebie?…
    O śmierci rzucam ci wieść,
    A ty mnie odstąp lub pieść!…
    25
    Miłość, Pożądanie, SeksOtworzę okna, drzwi w słońce otworzę,
    Rozwidnię ściany i sprzęty,
    Rozbudzę ogród, snem zdjęty!
    Ku ogrodowi przydźwignę twe łoże,
    Pieszczotą zmącę ci krew,
    30
    Wsłuchany w ogrodu śpiew!

    Przypisy

    [1]

    odwiany — odsunięty przez powietrze. [przypis edytorski]

    [2]

    lice a. lico (daw.) — twarz. [przypis edytorski]

    [3]

    świetlica (daw.) — pomieszczenie w chatach służące do zebrań, życia towarzyskiego; jasno oświetlone, stąd nazwa. [przypis edytorski]

    [4]

    przypomnieć (daw.) — dziś: przypomnieć sobie. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca