TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj utwory napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

    1. Ciało: 1
    2. Kondycja ludzka: 1
    3. Sława: 1
    4. Wino: 1
    5. Życie jako wędrówka: 1

    Józef CzechowiczKamieńwe czterech

    1

    Rozwija się dróg gwiezdnych rulon

    ziemia się toczy za Zwierzem[1]

    jak przetrwać noce cwałujące do bólu

    dni fabrykę huczącą jak przeżyć

    5

    Na beton mlecznych szlaków się wzbić

    jednym pływackim rzutem ramion

    i już stopy biegnące po łące nieba

    trawę gwiazd łamią

    Jest nas czterech[2] na starcie

    10

    jest nas czterech na złotej linii komety

    jest nas czterech (to ja jestem czwarty)

    jest nas czterech celujących do mety

    Wprzód!

    CiałoPodrywają się grzbiety wygięte

    15

    głowy biegną rozkrzyczane przed ciałem

    bieg smaga nagich jak prętem

    gdzie radość gdzie żałość

    SławaW locie

    zdeptały wszechświat stopy nasze

    20

    w wichurze migających czerni i rozzłoceń

    w kurzawie

    runęły groby i ołtarze

    Tak ogromny jest lot ku sławie

    Jest nas czterech rzuconych jak globy

    25

    jest nas czterech

    jest nas czterech pijanych sobą

    jest nas czterech

    W wonnych snujących się dymach biegnie Konrad

    gronami wina potrząsa tyrs[3] wyciąga przed siebie

    30

    Winoniesie go mądrość ostatnia radość stara i mądra

    winem przez wino na winie po niebie

    A tam jak strzała z łuku bursztynowych chmur brzegiem

    przelatuje lotem bez zmęczenia poeta Wacław

    on na pewno w aksamitnym tygrysim biegu

    35

    piersi obłąkanych pędem nie roztrzaska

    I Stanisław tętniący stopami jak we śnie

    finisz biorąc z wysiłkiem nadmiernym zbyt ciężko

    nie zawoła do siostry śmierci weź mnie

    chyże nogi umkną umkną przed klęską

    40

    Winograd spokój chyżość

    do nich to meta nadbiega nieznana

    obłoki pod stopami jak na sznur się naniżą

    piorun zwycięsko strzeli na tryumf jak granat

    Życie jako wędrówka, Kondycja ludzkaBiegnę biegnę jak życie człowiecze

    45

    razem witam i razem już żegnam[4]

    lot jakbyś rzucił mieczem

    ale nie wiem

    matko nie wiem czy dobiegnę

    Przypisy

    [1]

    Zwierz — chodzi tu być może o niewidoczny z Ziemi gwiazdozbiór Centaura, którego dwie gwiazdy są wskaźnikami Krzyża Południa. [przypis redakcyjny]

    [2]

    czterech — wiersz odnosi się do Konrada Bielskiego, Józefa Czechowicza, Wacława Gralewskiego i Stanisława Grędzińskiego. Czwórka ta tworzyła grupę Reflektor skupioną wokół czasopisma literacko-artystycznego o tym samym tytule. Pismo ukazywało się w latch 1923–1925. [przypis redakcyjny]

    [3]

    tyrs (mit. gr.) — laska opleciona bluszczem i winorośli; atrybut Dionizosa, boga wina i urodzaju. [przypis redakcyjny]

    [4]

    razem witam i (…) żegnam — zarazem witam i żegnam. [przypis redakcyjny]

    Close
    Please wait...