Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy...

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach.
Dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Dołącz

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach — dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia [kliknij, by dowiedzieć się więcej]

x
Śmierć → ← Front

Spis treści

    1. Alkohol: 1 2 3
    2. Noc: 1
    3. Pijaństwo: 1
    4. Potwór: 1
    5. Światło: 1
    6. Świt: 1
    7. Zabawa: 1 2

    Józef CzechowiczKamieńknajpa

    1
    ZabawaTłumnie mijały się auta
    centkowane kręgami lamp
    wracano z rautu[1]
    AlkoholNagie ramiona w bransoletach pochylały się nad brukiem
    5
    równolegle poziomo i w ukos
    z gestów dam
    wynikało że chcą spędzić wieczór w gabinetach
    pić wesoło i długo
    Błysła zabawa
    10
    NocNie było gwiazd
    nie wiadomo było czy noc już schodzi
    w czterech jedwabnych ścianach nie ma ulic miast
    nikt nie przechodził
    Alkohol, ZabawaGłosy w pijaństwie gasły głaskały się coraz dalej
    15
    smukły pan całował ażurowe pantofelki
    jedna para tańczyła
    spadała komenda pij nalej
    z ust panienki w sukience lila
    gulgotały nad kieliszkami butelki
    20
    Alkohol, PijaństwoNagle zaczęły się przesuwać kąty gabinetu
    żeby nie upaść musieli usiąść
    Światłoczarne nocne okno błądziło ze ściany na ścianę
    kwadraty posadzki goniły za daleką metą
    wydęte banie portier wirowały nad stołów oceanem
    25
    PotwórUsiedli usnęli
    gabinet jak wagon pomknął ku świtowi
    głowy pijane odrzucili w tył
    żyły im nabrzmiewały krwią i alkoholem
    a z niemocy tych głów z gorączki żył
    30
    realizuje się fantom-Golem [2]
    Byłby może zmiażdżył tę gromadę
    Świtale oto
    w liryce dalekiego tanga
    zaczął warczeć codzienny motor
    35
    zmieniło się niebo blade
    w jaskrawy prześwietlisty hangar

    Przypisy

    [1]

    raut (z ang. rout) — większe uroczyste przyjęcie wieczorne bez tańców. [przypis redakcyjny]

    [2]

    Golem (z hebr. bryła, bezkształtna masa) — w tradycji żyd. istota stworzona z mułu i gliny na kształt człowieka, która jednak nie mogła mówić ani mieć potomstwa. [przypis redakcyjny]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x