Blackout

Wolne Lektury nie otrzymały dofinansowania Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z priorytetu Kultura Cyfrowa.

To oznacza, że nasza trudna sytuacja właśnie stała się jeszcze trudniejsza.

Dziś z Wolnych Lektur korzysta ok. 6 milionów (!) czytelników. Nie ma w Polsce popularniejszej biblioteki, ani internetowej, ani papierowej. Roczne koszty prowadzenia Wolnych Lektur są naprawdę niewysokie - porównywalne z kosztami prowadzenia niewielkiej, osiedlowej biblioteki publicznej.

Będziemy się odwoływać od tej decyzji i liczymy na to, że Premier odwołanie uwzględni ze względu na ważny interes społeczny.

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając darowiznę. Niewielkie, ale stałe wpłaty mają wielką moc! Z góry dziękujemy za wsparcie!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to "czytanie dzieciom książek". Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy - bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Tak, chcę pomóc Wolnym Lekturom!
Nie chcę pomagać, chcę tylko czytać
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Ciało: 1
    2. Maszyna: 1 2
    3. Oko: 1
    4. Śmierć: 1
    5. Wspomnienia: 1

    Uwspółcześniono:

    pisownię joty: linje -> linie;

    pisownię łączną i rozdzielną: wpoprzek -> w poprzek;

    fleksję: warszawskiem -> warszawskim.

    Józef CzechowiczKamieńprzemiany

    1

    Maszyna, CiałoŻyjesz i jesteś meteorem

    lata całe tętni ciepła krew

    rytmy wystukuje maleńki w piersiach motorek

    od mózgu biegnie do ręki drucik nie nerw

    5

    Jak na mechanizm przystało

    myśli masz ryte w metalu

    krążą po dziwnych kółkach (nigdy nie wyjdą z tych kółek)

    jesteś system mechanicznie doskonały

    i nagle się coś zepsuło

    10

    Oto płaczesz

    po kątach trudno znaleźć przeszły tydzień

    linie proste falują — zamiast kwadratów romby

    w każdym głosie słychać w całym bezwstydzie

    Ostatecznego Dnia trąby

    15

    OkoOtworzyły się oczy niebieskie

    widzą razem witrynę sklepową i Sąd

    przenika się nawzajem tłum—archanioły i ludzie

    chmurne morze faluje przez ląd

    ulicami skroś tramwaje w poprzek

    20

    suną mgliste rydwany

    pod mostami różowe błyskawice choć grudzień

    WspomnieniaOtworzyły się oczy niebieskie

    widzisz siebie-marynarza w Azji

    a zarazem 3-letniego 5-letniego chłopca

    25

    na warszawskim podwórku

    i siebie przed maturą w gimnazjum

    namnożyło się tych postaci stoją ogromnym tłumem

    a wszystko to ty

    nie możesz tego objąć szlifowanym w żelazie rozumem

    30

    Myśli proste falują światy zaćmiewa wichura

    gdzie wiatr dmie—gasną latarnie

    trąba w ciemności ponura

    i wołasz

    WŁADYKO[1] PRZYGARNIJ

    35

    Maszyna, ŚmierćOtóż i jesteś umarły

    w mechanizmie poruszają się kółka ale nie te

    przez zepsucie się małej sprężynki

    spadłeś piękny meteorze

    na zupełnie inną planetę

    Przypisy

    [1]

    władyka (daw.) — zwierzchnik, władca, pan. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...