Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 442 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x
Dwa wina → ← [Jak kochankowie...]

Spis treści

    1. Lot: 1
    2. Przestrzeń: 1
    3. Ptak: 1
    4. Słowo: 1

    Jerzy LiebertDruga ojczyznaOdpowiedź

    1
    Lot, PrzestrzeńLot ptaków śledząc nad miastem pogodny
    Majestatyczny ruch, wzniosły i zgodny,
    Coraz to wyżej sklepienia,
    SłowoPatrz, jak ich skrzydło rytmicznie uderza,
    5
    I w wielką ciszę — ciszą wielką zmierza,
    A wreszcie w błękit się zmienia.
    Więc, gdy mnie pytasz, czemu moje słowo
    Wypływa cicho z piersi i miarowo
    Opada u tronu Boga —
    10
    PtakSpójrz, na gołębie pod niebo lecące,
    I tym spokojem napełń[1] strofy wrzące,
    A pojmiesz wszystko o, droga.

    Przypisy

    [1]

    napełń — dziś popr.: napełnij. [przypis edytorski]

    Zamknij
    Proszę czekać…
    x