Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Jerzy Liebert, Druga ojczyzna (tomik), Apostrofa
[Jak kochankowie...] → ← Miłość doskonała

Spis treści

    1. Cnota: 1
    2. Miłość: 1
    3. Pocałunek: 1
    4. Poezja: 1
    5. Pożądanie: 1
    6. Rozstanie: 1

    Uwspółcześniono:

    fleksję: konwalij –> konwalii;

    pisownię (w tym ortografię): ponsy –> pąsy.

    Jerzy LiebertDruga ojczyznaApostrofa[1]

    1
    Tam, gdzie niebo półkręgiem płaszcz na ziemię zsuwa
    Jak powiekę różową od łez,
    Ranek pąsy[2] na chmurach leciutkich nakłuwa,
    W twarze błękit nam ciska jak bez.
    5
    PocałunekBlade palce na ustach Twych błyszczą jak wino,
    W pocałunku powietrznym drży dłoń,
    Bądź zdrowa, miła moja, nim z gwiazdami spłyną
    Łzy gorące, jak świt, na Twą skroń.
    CnotaNa twarde, męskie serce składasz dzisiaj ręce
    10
    Jak wianuszek z konwalii i róż,
    Pewniejsze to i trwalsze nad piersi młodzieńcze,
    Pełne szaleństw, błękitu i burz.
    PożądanieGdy dzień wzejdzie nad nami niby turkus cenny,
    Niebo spłynie na ziemię jak śpiew,
    15
    Znajdziesz chłód na mych ustach, w oczach połysk senny,
    W sercu żądze uśpione i gniew.
    Rozstanie, Miłość, PoezjaTylko dziś jeszcze z rymów prostych i wytartych,
    W naszej mowy potokach jak głaz,
    Ten wiersz jak miłość gorzki, jak miłość uparty
    20
    Przyjmij miła ostatni raz.

    Przypisy

    [1]

    apostrofa — figura retoryczna polegająca na bezpośrednim zwróceniu się do fikcyjnego lub realnego adresata. [przypis edytorski]

    [2]

    pąsy — tu: rumieńce. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca