Helena Mniszkówna
Magnesy serca
O jakieś piętnaście kroków przed nią siedział przy fortepianie cień dawnego Wara.
Sylwetka ta na...
O jakieś piętnaście kroków przed nią siedział przy fortepianie cień dawnego Wara.
Sylwetka ta na...
Czasem Stefcia grywała w swym lustrzanym buduarku na pianinie z lapis-lazuli ze srebrnymi okuciami i...
Stefcia grała. Po klawiszach z konchy perłowej ślizgały się jej delikatne palce z nerwową gorączką...
W teatrze światło było przyćmione i scena zasłonięta. Umyślny efekt dla melodyjnych tonów poloneza Moniuszki...
A polonez, rozbrzmiewając w przyćmionej sali, budził pragnienia, rozdmuchiwał namiętności, w dusze kładł dobroć, oczy...
Stefcia zaczęła grać z pamięci. Ordynat usiadł. Chwilę patrzał na grającą, oparł czoło na dłoni...
Muzyka — monotonna w upartych nawrotach niby wahanie w obie strony łba zmagnetyzowanej kobry — napojem narkotycznym...
W powietrzu, w wodzie, na ziemi wszystko kipiało, dyszało szałem odrodzenia, żądzy życia i użycia...
Murzyni musieli śpiewać. Śpiewali niedolę całej rasy i wciągali obcego, bezdomnego człowieka w swoją dziką...
— Chłopskiego! — krzyknął na muzykę pan Bartłomiej i wnet skrzypki, jakby posłyszały zaklęcie, zrobiły się smętniejsze...
Sporo jest w tekstach literackich obrazów wykonywania muzyki oraz opisów przedstawiających zachowania słuchaczy, odbiorców muzyki. Niektóre są bardzo ciekawe, inne bardzo znane (np. koncert Jankiela w Panu Tadeuszu). Te zaznaczamy.