Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Kochani,

nazywam się Alek Bauman. Jestem lektorem. Nagrywam dla was audiobooki, nagrywam dla Wolnych Lektur audiobooki.

Jest ważna sprawa. Wolne Lektury Was potrzebują. Wolne Lektur potrzebują dofinansowania.

Naprawdę, gdyby nie Wolne Lektury, nie byłoby masę tekstów, które są dostępne, z których możecie korzystać w każdej chwili.

Potrzebują waszego wsparcia. Mam nadzieję, że ludzi dobrej woli jest więcej, więc wspomóżcie, bo to szczytny cel, ważna inicjatywa. Wspomóżcie proszę.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Józef Roth

Józef Roth

Sortuj:

O autorze

Józef Roth
Fot. autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons

Józef Roth

Ur.
2 września 1894 w Brody
Zm.
27 maja 1939 w Paryżu
Najważniejsze dzieła:
Hotel Savoy, Hiob, Marsz Radetzky'ego, Legenda o świętym pijaku

Niemieckojęzyczny pisarz i dziennikarz wiedeńskich i berlińskich czasopism.
Urodzony w rodzinie żydowskiej, był wychowywany w rodzinie matki, bez ojca. Studiował we Lwowie i w Wiedniu. Z tego czasu datuje się jego przyjaźń z Józefem Wittlinem, polskim poetą żydowskiego pochodzenia. Brał udział w pierwszej wojnie światowej jako ochotnik w wojsku austriackim na froncie wschodnim, prawdopodobnie w funkcji korespondenta wojennego lub cenzora. Przeżycia wojenne i rozpad monarchii austro-węgierskiej wywarły na nim bardzo silne wrażenie.
W latach 20. Roth zyskał wielkie uznanie jako powieściopisarz oraz dziennikarz. Interesował się żywo problematyką społeczną. Jako korespondent podróżował po Europie, był m.in. w Związku Radzieckim, na Bałkanach, a także w Polsce.
W 1922 r. ożenił się, małżeństwo jednak nie było szczęśliwe. Po kilku latach Friederike zaczęła zdradzać oznaki choroby psychicznej. Józef nie mógł się z tym pogodzić i popadł w alkoholizm. Po umieszczeniu żony w zakładzie, bezskutecznie próbował ułożyć sobie życie kolejno z kilkoma innymi kobietami.
W 1933 r., w dniu dojścia Hitlera do władzy, Roth opuścił Niemcy; w liście do przyjaciela, Stefana Zweiga, wyraził proroczą obawę przed nadchodzącą wojną i barbarzyństwami. Udał się do Paryża, a w następnych latach był m.in. w Holandii, Austrii i Polsce, gdzie wygłosił odczyty w PEN-klubie i odwiedził krewnych we Lwowie. Nadal dużo pisał, jego utwory ukazywały się w Holandii i we Francji. Tymczasem w Niemczech jego książki były publicznie palone.
Zmarł w Paryżu na zapalenie płuc, pośrednią przyczyną jego śmierci było jednak wyniszczenie organizmu alkoholem. Jego ostatnim dziełem było opowiadanie Legenda o świętym pijaku.