Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 428 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Dołącz

Dzisiaj aż 15 770 dzieciaków dzięki wsparciu osób takich jak Ty znajdzie darmowe książki na Wolnych Lekturach — dołącz do Przyjaciół Wolnych Lektur i zapewnij darmowy dostęp do książek milionom uczennic i uczniów dzisiaj i każdego dnia [kliknij, by dowiedzieć się więcej]

x

6483 darmowe utwory do których masz prawo

Język

Gatunek: Odczyt

  1. Autorka wygłosiła swój odczyt, wydany następnie w formie broszury, w czasach kiedy nadal nie tylko edukacja szkolna, ale również domowe wychowanie dziewcząt i chłopców było odmienne. „Istotnie — pisze Moszczeńska — w obecnych zwyczajach leży, że od samego już urodzenia traktujemy chłopców i dziewczynki w ten sposób, jakbyśmy ich chcieli sobie wzajemnie jak najbardziej obcymi uczynić. Od urodzenia niemal utwierdzamy dzieci w tym przekonaniu, że dziewczynka i chłopiec to zupełnie niepodobne do siebie i niemające ze sobą nic wspólnego istoty, od pierwszych chwil rozbudzenia się umysłowego dzieci nasze czują, że wprost odmiennym podlegają prawom, że co uchodzi jednemu, potępiają u drugiego, i na odwrót”.

    Co prawda przemiana obyczajowo-poznawcza ostatnich dekad spowodowała mniej więcej powszechne uznanie faktu, że rozum, wiedza, pracowitość i energia „jednak nie szpecą i nie wykolejają kobiety”. Wobec tego doświadczona edukatorka i matka proponuje, żeby i w domu, i w szkole wpajać dzieciom bez względu na płeć te same zasady postępowania i te samą wiedzę. Między tymi cnotami, które niegdyś zalecano wyłącznie dla kobiet, wskazuje na łagodność i cierpliwość, które mogłyby się okazać bardzo przydatne dla mężczyzn — i prywatnie, i w związkach małżeńskich oraz rodzinnych, i w życiu społecznym. Najważniejsze w edukacji jest, podkreśla autorka, aby nie kłamać, nie zaprzeczać głoszonym zasadom słowem, ani — co ważniejsze nawet — czynem.

  2. Wykład Bolesława Prusa z 1901 roku, poświęcony jego koncepcji doskonałości, który ujawnia z jednej strony poczucie humoru autora, z drugiej zaś jego przygotowanie z zakresu nauk szczegółowych.

    Prus porusza w tekście temat tyleż doniosły filozoficznie, co ważny i interesujący dla każdego człowieka. Nie kryje przy tym faktu, że ukazuje własne pojęcie doskonałości i towarzyszących mu: harmonii, rytmu i innych. Definiuje przy okazji, czym jest jego zdaniem szczęście. Treść jest zaprezentowana z charakterystyczną dla Prusa-publicysty błyskotliwością i zapewne niejednokrotnie wywoła uśmiech na twarzy czytelnika. Co ważne, to jedna z tych publikacji, w których jak nigdzie indziej widać, jak wielkim miłośnikiem i znawcą matematyki i nauk przyrodniczych był pisarz.

Wybrane utwory

Izabela Moszczeńska-Rzepecka

Reformy w wychowaniu moralnym

Bolesław Prus

O ideale doskonałości

Motywy i tematy

Gatunek: Odczyt

Brak opisu.
Zamknij

* Ładowanie