Giovanni Boccaccio
Dekameron, Prolog
Liczni, gdy się jeszcze zdrowiem cieszyli, opuszczali w niedoli swoich krewniaków i przyjaciół i tym...
Liczni, gdy się jeszcze zdrowiem cieszyli, opuszczali w niedoli swoich krewniaków i przyjaciół i tym...
— Cztery ofiary!… — mówił — Ja jestem winien, to prawda!… Ale za co oni cierpieli i cierpią...