Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Ubranie na człowieku zdziera się i obraca w łachman, twarz jego suszy pragnienie i głód...
Bogdan Wojdowski, Chleb rzucony umarłym
Różowe światło. Wycinanki w oknach. I kobiety, przeglądające się w szybach. I kobiety, myjące się...
Leo Lipski, Dzień i noc
Wiemy, jak robi się koszmarne fortuny — jak chodzą po piętrach, szukając wody, jak proponują Ukraińcom...
Władysław Szlengel, Co czytałem umarłym, Co czytałem umarłym