Jan Słomka
Pamiętniki włościanina
Pamiętam dobrze, bo już byłem żonaty, na cały powiat był wtedy jeden lekarz, gdy teraz...
Pamiętam dobrze, bo już byłem żonaty, na cały powiat był wtedy jeden lekarz, gdy teraz...
Tylko kto własnej woli, kto charakteru w znaczeniu wyższym nie posiada, tak łatwo dając na...
Opiekę nad szpitalikiem sprawował doktor Węglichowski. Kłamałby, kto by twierdził, że dyrektor zgadzał się na...
Tam to właśnie (w czworakach i we wsi leżącej na drugim brzegu łąki) grasowała frybra...
O każdej porze dnia, a nieraz w zimowe noce, w mrozy, zawieje, roztopy, na małych...
— A co? — rzekł administrator — co by teraz było, panie doktorze, gdyby tu nie było kanału...
— Mnie się wydaje, że może pan doktor Judym ma rację — rzekł jeden z członków komisji...
Rzekł wreszcie, pasując się ze sobą, żeby ani jeden dreszcz muskułu nie zdradzał wzruszenia:
— Co...
— Ci ludzie zamordowują tych poczciwych eskulapów. Jest lekarz za darmochę, więc do niego kto żyw...
Judym wziął się bez zwłoki do badania chorej. Była to kobieta lat czterdziestu paru, zeschnięta...
Od fraszki O doktorze Hiszpanie Kochanowskiego począwszy — w naszej literaturze pełno jest sylwetek lekarzy i przemyśleń na temat ich działalności — działalności ważnej, bo ratującej życie, ale też stale krytykowanej — bo ostatecznie lekarze zawsze przegrywają ze swym głównym wrogiem, śmiercią.