Henryk Sienkiewicz
Potop, tom trzeci
— Pojmuję twoją desperację… ale zawsze… tyś, widzisz, zdrajcę ojczyzny wypuścił, który ciężkie paroksyzmy na Rzeczpospolitą...
— Pojmuję twoją desperację… ale zawsze… tyś, widzisz, zdrajcę ojczyzny wypuścił, który ciężkie paroksyzmy na Rzeczpospolitą...
Co to za dziwny, mimowolny hołd, składany przez zło cnocie? I wiesz, co mi się...
I tu Winicjusz, jakkolwiek uprzedzony przed chwilą niechętnie, nie mógł nie zauważyć, że jednak jest...
Gdybym spytał Seneki, z jakich powodów zaleca cnotę, skoro przewrotność więcej szczęścia przynosi, nie umiałby...
Nie bierzcie tego do serca. Żaden bóg nie obiecał mi nieśmiertelności, więc nie spotyka mnie...
Ma być zasługom zapłata, ale cnota nie ma być najemna, ale sprawiedliwa i skłonna do...
A napilniej prawa cnotę ludzką szczepić i onę polewać, i obronę jej wszelaką dawać mają...