Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 489 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
„To jest rola zakładu leczniczego: dostarczać najciemniejszej warstwie ludności zmulonej wody do picia. Zamiast tę...
Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Ludzie bezdomni, tom drugi
Wysypała podłogę kolkami jedlinowymi, to stoły pokryła cienkim płótnem, to porządkowała w komorze abo się...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
Zabrał się do dzieła z zapałem prawdziwego artysty i wyszykował dla swego patrona rezydencję, która...
Rafael Sabatini, Sokół morski