Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
I nagle w oczach Tomka odmalował się przestrach, i zaczął opowiadać jeden drobny na pozór...
Janusz Korczak, Dziecko salonu
Powoli uniosłem oczy wzwyż i ze zdziwieniem ujrzałem przed sobą na samym wierzchole Góry pomnik...
Bolesław Leśmian, Przygody Sindbada Żeglarza
— Cztery ofiary!… — mówił — Ja jestem winien, to prawda!… Ale za co oni cierpieli i cierpią...
Bolesław Prus, Przeklęte szczęście