Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 478 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Pańszczyźniani wy! — krzyknął. — Tfu, niewolnicy! Spośród nas ukradziono człowieka. Takiego człowieka. Jak ja jego czytam...
Stanisław Brzozowski, Płomienie
Piotr stał i patrzył za wspinającym się ojcem, patrzył z takim uśmiechem, z jakim niańka...
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Prokurator Alicja Horn
Nic już nie działo się tak jak dawniej bywało, cała puszcza się zmieniła. Dawniej nie...
Knut Hamsun, Błogosławieństwo ziemi