Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 486 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
To sobie wacpanna zapamiętaj, że chłop na podwikę, jak myśliwiec na zwierzynę; im ona więcej...
Deotyma, Panienka z okienka
Z trwogą wyzierano na świat. Tu i owdzie już pozapalano lampki, śpiewając Pod Twoją obronę...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część czwarta - Lato
Szwagier matki, Józef Ordyk z Dzikowa, który jako znający miejscowe stosunki nam towarzyszył i majstrów...
Ferdynand Kuraś, Przez ciernie żywota