Władysław Stanisław Reymont
Ziemia obiecana, tom pierwszy
Wlókł zmęczonym, smutnym wzrokiem po mieście przycichłym, po fabrykach, które majaczyły w głębi dziedzińców, jak...
Wlókł zmęczonym, smutnym wzrokiem po mieście przycichłym, po fabrykach, które majaczyły w głębi dziedzińców, jak...
Gdzie tylko zechcesz, córko moja! Chleb pański wszędzie rośnie i wszędzie znajdą się uszy, żeby...
Kochasz mnie jeszcze, Ludwiko moja? Bo moje serce wczorajsze. Przylatuję, chcę widzieć, czy ty jesteś...