Ignacy Dąbrowski
Śmierć
Przerachowałem się jednak. Przede wszystkim żądałem niemożliwości: bo niemożliwą jest wprost rzeczą, ażeby z umierającym...
Przerachowałem się jednak. Przede wszystkim żądałem niemożliwości: bo niemożliwą jest wprost rzeczą, ażeby z umierającym...
I tak się skończyły moje usiłowania kształcenia, rozwijania mej żony. Nie byłem stworzony na męża-pedagoga...
Teraz popadłem w stan zaniedbania i litość nad samym sobą mnie ogarnia, ilekroć o tym...
— Jakaż ja jestem samotna, jakaż ja jestem samotna — powtarzała cicho, opierając się o ścianę — samotna...
— Leżę tu we własnym domu — mówiła pani Grażyna — jak kłoda, wyrzucona przez prąd na pustynny...
Taką samą nieznośną pomyłką umysłu było, gdy powtarzał sobie: „nie ma jej! nie ma!”, jakby...
Powoli Strumieński przyzwyczaił się do osamotnienia: przestały go dusić myśli musowe, zaś myśl, że duch...
Druga dziedzina: chwile samotnych marzeń sumują się, wytwarzają w człowieku stały osad i człowiek staje...
— U mojego woza — począł Zebro — znajdzie się chleb, mięso i beczułka. Co się mamy dobijać...
Doszedł już do punktu, gdy wszelkie jego pragnienia na ziemi wyrażały się w tym jednym...
Motyw ten pojawił się obok samotnika, by oznaczać nim wszystkie te fragmenty, w których mowa o samotności jako sytuacji egzystencjalnej, mającej wielkie znaczenie w życiu ludzkim.