Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Kariera Nikodema Dyzmy
Ponieważ wszakże Nikodema, chociaż tego po sobie nie pokazywał, doprowadzała nieraz do rozpaczy jego nieznajomość...
Ponieważ wszakże Nikodema, chociaż tego po sobie nie pokazywał, doprowadzała nieraz do rozpaczy jego nieznajomość...
„Tyle księgów, tyle papierów… trzy stoły zawalone, na zydlach, na podłodze uśtyrmane, a na półkach...
— O dawnych wiekach i panowaniach pisząc, szukałem autorów godnych wiary; a i tych kroniki porównywałem...
To zasię jest kościółek świętego Idziego; fundował go król Władysław Herman przed czterystu laty na...
U górnej wąskiej strony, z łokciami na stole a głową na rękach opartą, siedział starszy...
Pan Rylski zaś, zamknięty w drugiej komnacie, błogosławił również nieobecność pana regenta i korzystając z...
— Przeglądałem tę książkę — rzekł. — Prawdę mówiąc, nie mogę ci jej powinszować. Śledztwo policyjne jest, albo...
Na to Milton odpowiedział z niesłychaną gwałtownością w swej Defensio pro Populo Anglicano („Obronie narodu...
Pożyczę pani książkę, która lepiej ode mnie przekona panią, co Anglia zrobiła i robi dla...
— Widzi pan, to książka o Egipcie. Czytam wszystko, co mi wpadnie w ręce, żeby przygotować...
Książka występuje w dwóch odmiennych konotacjach: po pierwsze jako przyjaciel samotników, źródło wiedzy, środek do rozszerzania horyzontów myślowych (czyli na modłę oświeceniową i ,,oświatową"), po drugie jako źródło skażenia myśli, zatrucia duszy (taką funkcję mają ,,książki zbójeckie" w Dziadach). Świat książek bywa też przeciwstawiany ,,życiu": w tym ujęciu zagłębianie się w książki odciąga od istotnego działania — czynu (to teza popularna w romantyzmie, znajdująca też odzwierciedlenie w przeciwstawieniu filozofa i mędrca).