Władysław Stanisław Reymont
Wampir
„Gdzie ja jestem? Co robią tutaj ci ludzie? Dlaczego?”, myślał, rozglądając się trwożnie dokoła, bo...
„Gdzie ja jestem? Co robią tutaj ci ludzie? Dlaczego?”, myślał, rozglądając się trwożnie dokoła, bo...
Pan wie, ona ma trochę słabość w głowie! — wyjąkała stara.
— To wasza córka?
— Nie, nie...
Chodził wprost po to, aby się zmęczyć, aby fizycznym wysiłkiem przyciszyć te dziwne głosy jakby...
— By ją odnaleźli, gdzieby teraz była? Tam, gdzie ja, w szpitalu lub w więzieniu pod...
Mereczanka była bogata mieszczanka, wdowa, u Mejłacha za sklepem w alkierzu poiła i ugaszczała ładnych...
Przędła i przypominała pacierze, słowo po słowie, powoli, jakby już dziecko uczyła, i zapatrzona w...
Trup ojca walał się po sądowych stołach, życie domowe roztrząsła gawiedź, nazwisko zapisano w kryminalnej...
Siedziałem jednego dnia sam nad lekcją w pokoju przy kuchni. Służąca rozłożyła na blasze grzebienie...
Nie miałem jeszcze dość zastanowienia, aby ocenić, do jakiego stopnia pozory mnie potępiały, i aby...
Wielkie było zamiłowanie obywateli dla swoich praw u nas. A nie słuchać prawa to była...
Uwzględniliśmy ten temat na naszej liście, ponieważ teksty literackie często pomyślane są tak, aby zwracać uwagę czytelników na krzywdę jednostek i grup ludzi, wskazywać jej źródła i — ewentualnie — sposoby służące zaradzeniu takiej sytuacji. Celem może być tu interwencja lub tylko zwiększenie wrażliwości na los bliźnich. Przy tym krzywda bywa różnie definiowana, ponieważ postrzegana jest z rozmaitych perspektyw. Otwiera to możliwość głębszej interpretacji światopoglądu wpisanego w tekst. Wśród utworów, w których motyw ten się pojawia, wymienić można np. Chłopów Reymonta.