Karin Boye
Kryzys
Cóż, napięcie było i wcześniej — im częściej Malin o tym myśli, tym bardziej jest tego...
Cóż, napięcie było i wcześniej — im częściej Malin o tym myśli, tym bardziej jest tego...
Gdyby chociaż potrafiła mu to wytłumaczyć, gdyby potrafiła otworzyć przed nim swoją duszę, wyłożyć, co...
Po każdym moim felietonie „rozwodowym” powiadam sobie: „No, to już ostatni! Już za dużo o...
Nie będę kreślił znanych dziejów zaciętej walki toczącej się koło Świętoszka, który mimo życzenia wszechwładnego...
Naraz ostatnia jego komedia rozległa się niby świst bata i wywołała w rodzinnym mieście autora...
Rozdźwięk ten, który jakoby stał się przyczyną zamilknięcia Fredry, sprowadza nas do niezmiernie interesującego a...
Ostatecznie, wszystko jest rzeczą formy: tego rodzaju kompromisy nie są wyłączne dla „arystokratycznego zepsucia”: skoro...
To jedno zdanie powinno by wystarczyć, aby zdjęto łagodnie owego profesora z katedry, a katedrę...
„Ale pan, panie pośle, używał sobie na mnie; nazywał mnie pan idiotą, łotrem, złodziejem grosza...
Jest ciekawe, jak istotnie zawiera w sobie Blake cały program wieku. Irzykowski znowu będzie się...
Do konfliktów zaliczamy różnego rodzaju sytuacje sporu, zderzenia przeciwstawnych poglądów czy postaw. Nie chodzi tu jednak o zwykłą kłótnię. Aby odróżnić te dwa zjawiska wystarczy użyć przykładów: spór między Antygoną a Kreonem w tragedii Sofoklesa ma charakter konfliktu, natomiast w przypadku gwałtownej wymiany zdań między Laertesem a Hamletem, do której dochodzi nad grobem Ofelii, mamy do czynienia z kłótnią.