Autor nieznany
Ze skarbnicy midraszy
Twoja dusza — odpowiedziała żona.
— Jeśli dusza opuści mnie, to jak będę mógł żyć?
— Ano widzisz...
Twoja dusza — odpowiedziała żona.
— Jeśli dusza opuści mnie, to jak będę mógł żyć?
— Ano widzisz...
Jakże to więc? Obwiniamy Zbigniewa, a Bolesława uniewinniamy? Bynajmniej. Lecz mniejszym jest, według nas, grzechem...
Mąż kieruje żoną nie jak rzeczą, którą niepodzielnie posiada, ale jak dusza kieruje ciałem, związana...
Na sznurach bieliznę rozwiewam i suszę,Gdy słonko przygrzewa złociste,I pragnę, by ludzkie sumienia...
W tradycji neoplatońskiej i chrześcijańskiej dusza miała być częścią niematerialną, składającą się, obok ciała, na całość osoby. Motywem tym zaznaczamy wypowiedzi określające, czym jest dusza, jaka jest sfera oraz zakres jej istnienia i działania, jakie są ,,prawa duszy". W romantyzmie są to np. prawa przeciwstawne tym organizującym ziemski, materialny porządek społeczny: pojawia się tu koncepcja siostrzanych dusz, nie mogących połączyć się na tym świecie węzłem małżeńskim, ale nieuchronną mocą przeznaczenia mających się połączyć w zaświatach (odwołuje się do niej Gustaw w Dziadach Mickiewicza). Synonimem duszy bywa serce.