Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 378 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x

Spis treści

    1. Niewola: 1
    2. Wolność: 1
    3. Żołnierz: 1

    Uwspółcześniono interpunkcję: Idą, — — stęp miarowy, — -> Idą — — stęp miarowy —; i pchnął do komnat, — zawstydzoną w czynie tę, — -> i pchnął do komnat — zawstydzoną w czynie tę —; którego chcą pana, — wszakże aż trzeba było Zamojskiego -> którego chcą pana — wszakże aż trzeba było Zamojskiego

    Inne zmiany: Maxymiliana -> Maksymiliana.

    Stanisław Wyspiański(Habt ach![1])

    Wolność, ŻołnierzHabt acht![2]Marschiren[3], Zug marsch![4] — — —
    Idą — — stęp miarowy —
    — — — — — — — — — — — — —
    Odeszli, schodząc w dół przez drogi zbocze
    a On nad nimi rósł, za nimi w podobłocze,
    coraz górniejszy, rozległy, przestrony,
    rósł w grzywy dachów, rósł w baszt dziwne głowy
    i wołał w Miasto, aż het za łan polny
    z iglic i szczytów wież we wszystkie strony:
    «Otom jest wolny, wolny, wolny, wolny!»
    O niechaj ci, co czcić chcą dumę twoję[5],
    dziś uszanują święte twe pustkowie;
    niechaj witając cię w witalnej mowie
    imion niemiłych nie wnoszą w podwoje.
    Dymitr z Goraja[6] kapryśnej dziewczynie
    onego czasu topór wydarł z dłoni[7]
    i pchnął do komnat — zawstydzoną w czynie
    tę — co jak Święta zmarła w tej ustroni.
    NiewolaNie upodlenie to, kto w walce pada,
    czyli zwyciężon przemocą czy zdradą;
    lecz ci, podobni do owczego stada,
    co stopę cudzą na kark własny kładą.
    Oni zaiste nie widzą nic złego,
    że biorą tego, którego chcą pana —
    wszakże aż trzeba było Zamojskiego,
    by precz Cesarza zgnał Maksymiliana[8].

    Przypisy

    [1]

    Habt ach! — wiersz, pisany do p. Adama Chmiela [historyka sztuki, żyjącego w latach 1865–1934 — red. WL.] w lecie 1905 z Bad-Hall [uzdrowiska w Austrii — red. WL.] pod wrażeniem ewakuacji Wawelu; drukowany częściowo w warszawskim piśmie „Świat”. [W 1905 r. wojska Austriackie opuściły Wawel, w którym wcześniej stacjonowały — red. WL.] [przypis redakcyjny]

    [2]

    Habt ach! (z niem.) — baczność; uwaga! [przypis edytorski]

    [3]

    marschiren (z niem.) — właśc.: marschieren; maszerować. [przypis edytorski]

    [4]

    Zug marsch! (z niem.) — pluton marsz! [przypis edytorski]

    [5]

    twoję — dziś popr.: twoją. [przypis edytorski]

    [6]

    Dymitr z Goraja — w XIV wieku marszałek wielki koronny; doradca Kazimierza III Wielkiego; opiekun młodej królowej Jadwigi. [przypis edytorski]

    [7]

    Dymitr z Goraja kapryśnej dziewczynie… — scena uwieczniona na obrazie Matejki. Dymitr z Goraja powstrzymuje na nim Jadwigę przed wyważeniem drzwi toporem i ucieczką z Wilhelmem Habsburgiem, z którym była zaręczona zanim objęła tron Polski. [przypis edytorski]

    [8]

    trzeba było Zamojskiego, by precz Cesarza zgnał Maksymiliana — w 1588 armia Rzeczypospolitej pod dowództwem hetmana wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego, stronnika Zygmunta III Wazy, pokonała wojska pretendującego do tronu polskiego arcyksięcia austriackiego Maksymiliana III Habsburga w bitwie pod Byczyną. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...